Search This Blog

Showing posts with label decoupage. Show all posts
Showing posts with label decoupage. Show all posts

Friday, March 11, 2011

216. TYGODNIA KONIEC I POCZĄTEK

    Czyli mowa o piątku. Na 13 jadę do pracy, a jestem totalnie połamana. Ale jakoś zleci i znów wrócę do ciepłego domu, pod ciepły kocyk. Tym się ładuję. Właśnie taką myślą nastrajam się :) Dobrze, że chociaż padać przestało. 
     W dalszym ciągu czekam na klej. Kurde szkoda mi czasu na czekanie ale niestety nie mam wyjścia. Zresztą to moja nieuwaga, że tak późno go zamówiłam.  To ostatnie moje "wypociny" :D

Ozdobna buteleczka. 

  



Wazon na jeden kwiat. 
  



Świecznik w orchidee zdjęcie nie oddaje tego, jak pięknie wygląda w rzeczywistości. 


 Jeszcze jeden wazon. Tym razem w jaskółki. Ponoć jedna jaskółka wiosny nie czyni więc są cztery :)




Friday, March 4, 2011

204. ZAKOCHAŁAM SIĘ

     Zakochałam się w papierze ryżowym. To, co można z nim zrobić, a raczej, jaki efekt daje jest oszałamiające. Chcę Wam pokazać dwa szklane świeczniki, które zrobiłam. Są przed woskowaniem. Za dwa dni będą totalnie gotowe i efekt końcowy znajdziecie tu http://angelinasowa2.blogspot.com/ :D A jak Wam się podobają? 









Wednesday, February 9, 2011

165. NO I JESTEM

     Z rana szaleństwo sprzątania, które przeciągneło się aż do teraz....uffff. Ale na szczęście już koniec. Tosia bawi się ciastoliną i kaszle nadal  i nadal. Już sama nie wiem co z tym kaszlem zrobić. Ale jakoś damy sobie z nim radę. Ostatnio w przedszkolu była tydzień temu w poniedziałek. A to gorączka nas atakuje, a to kaszel i katar. Mam nadzieję, że już niedługo wróci do przedszkola. Za chwilkę wezmę się za wrzucenie zdjęć na http://angelinasowa2.blogspot.com/ . Fot wazonu nie mam. Zrobię je dopiero może podczas weeckendu ale w zamian fotosy zrobiłam  buteleczkom na nalewki. W tym roku nie obejdzie się bez pędzenia :D Mam przepis na coś baaaardzo pysznego i cudownie rozgrzewającego. Już nie mogę się doczekać.

     A to Tosia na kalendarzu. Taki kalendarz był świetnym prezentem pod choinkę. Nie ma co...ja to mam rozpęd. Przeciez już prawie Wielkanoc za winklem a ja jeszcze o Bożym Narodzeniu napierdzielam .....no cóż.... trudno się mówi.







Sunday, February 6, 2011

163. CZUJĘ WIOSNĘ :D

     Kurcze ile bym dała za wiosnę, za ciepłe słońce, zielonA trawę, długaśne spacery  po żwirowni, łąkach i lasach. Pełno takich terenów u mnie i tęsknie za nimi bardzo. Wczoraj i dziś fakt.....urywało łeb delikatnie pisząc, tarmosiło z każdej strony i nie było zmiłuj....ale temperatura mmmmmmmmmmalina :D. Wczoraj 8 stopni, dziś już 9 :D Ach wiosna, wiosna ach to ty ??????????? No ale przecież zbyt piękne, by było prawdziwe. Ponoć w  tym tygodniu znów ma spaść temperatura do -10. Brrrrrrrrrr. Ja mam dość. Niedawno wróciłam z Tosią do domu. Spędziłyśmy pół dnia na wyjedzie i wróciłam z rozgoraczkowaną córcią. No cóż. Jutro znów nie pójdzie do przedszkola. Za to jutro wrzucę foto butelczyny, którą zrobiłam na naleweczkę. :D Cieszę się, bo naprawdę jestem bardzo zadowolona z efektu. To już drugie zadowalające mnie dzieło. Pierwszy wazon już został dany w prezencie :D Ależ mi ten decoupage sprawia wiele przyjemności. :D. Ostatnio brakuje mi czasu ale niedługo znów się zrobi luźniej :D

Wednesday, February 2, 2011

161. CHODŹCIE DO PRACOWNI

     Tak Wam wspominałam nie raz o pracowni więc postanowiłam Was do niej zaprosić :D. Może nie jest to miejsce magiczne, piękne itp ale to mój kąt, w którym sobie siedzę i dłubię przy makaronach, cukierkach i teraz zacznę bawić się decoupagem.  Całe pomieszczenie wymaga remontu. Pierwszy krok czyli elektryka już została poprawiona ale gładź i malowanie odbędzie się wiosną. Zastanawiam się nad położeniem jakiejś struktury ale sądzę, że chyba bardziej będzie mi przeszkadzać. Zresztą i tak ściana będzie zawalona półkami. Narazie prócz rzeczy, którymi się bawię mam tam również trochę "literatury", która robiła zamieszanie w pokoju. Czyli materiały do j. włoskiego, gry na gitarze i przede wszystkim opasłe segregatory zawierające podpowiedzi dotyczące ogrodu. Marzy mi się ładny ogród....to jedno z moich postanowień, że w tym roku się nim zajmę :D

 Tosia również się znajdzie na zdjęciach, bo dziś bardzo chciała malować :D Przy okazji zrobiła spustoszenie w cukierkach :)


 Teraz trochę tego z czym lubię się stykać :) Znajdziecie różnego rodzaju organzy, bibuły, krepiny...



...wstążki, wstążeczki ...

 ... biedroneczki...

 ...perły szklane, koraliki, żyłki jubilerskie...

 ...szpilki, szpile i szpileczki...



...koszyczki, rożki, pawie oka, trawy i kwaity...


 ...makarony w każdej wielkości i każdego kształtu...

...kubek, który zrobiłam jakiś czas temu na próbę...

 ...praca Tosi również znajdzie tam swoje miejsce...

  ...kryzy kwiatowe, okrągłe i serca...


 ...sizal w różnych kolorach...


 ... zestaw do ćwiekowania...



...piórka...






   I właśnie tak jest u mnie. Ciasny ale własny kąt.


Followers

Powered by Blogger.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...