Search This Blog

Wednesday, February 2, 2011

161. CHODŹCIE DO PRACOWNI

     Tak Wam wspominałam nie raz o pracowni więc postanowiłam Was do niej zaprosić :D. Może nie jest to miejsce magiczne, piękne itp ale to mój kąt, w którym sobie siedzę i dłubię przy makaronach, cukierkach i teraz zacznę bawić się decoupagem.  Całe pomieszczenie wymaga remontu. Pierwszy krok czyli elektryka już została poprawiona ale gładź i malowanie odbędzie się wiosną. Zastanawiam się nad położeniem jakiejś struktury ale sądzę, że chyba bardziej będzie mi przeszkadzać. Zresztą i tak ściana będzie zawalona półkami. Narazie prócz rzeczy, którymi się bawię mam tam również trochę "literatury", która robiła zamieszanie w pokoju. Czyli materiały do j. włoskiego, gry na gitarze i przede wszystkim opasłe segregatory zawierające podpowiedzi dotyczące ogrodu. Marzy mi się ładny ogród....to jedno z moich postanowień, że w tym roku się nim zajmę :D

 Tosia również się znajdzie na zdjęciach, bo dziś bardzo chciała malować :D Przy okazji zrobiła spustoszenie w cukierkach :)


 Teraz trochę tego z czym lubię się stykać :) Znajdziecie różnego rodzaju organzy, bibuły, krepiny...



...wstążki, wstążeczki ...

 ... biedroneczki...

 ...perły szklane, koraliki, żyłki jubilerskie...

 ...szpilki, szpile i szpileczki...



...koszyczki, rożki, pawie oka, trawy i kwaity...


 ...makarony w każdej wielkości i każdego kształtu...

...kubek, który zrobiłam jakiś czas temu na próbę...

 ...praca Tosi również znajdzie tam swoje miejsce...

  ...kryzy kwiatowe, okrągłe i serca...


 ...sizal w różnych kolorach...


 ... zestaw do ćwiekowania...



...piórka...






   I właśnie tak jest u mnie. Ciasny ale własny kąt.


No comments:

Post a Comment

Followers

Powered by Blogger.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...