Niedziela. Zacznę od tego, że przestawiamy czas o godzinę do przodu. Dobrze, że dziś jest niedziela, gdyż ogólnie wszyscy mamy mniej obowiązków niż zwykle to bywa. Więc mamy szansę na "wyrobienie się" :) Wczorajszy dzień minął i nie wróci i dobrze. W pracy mieliśmy kinderbal. Trwał tylko trzy godziny, ale to zawsze sa baaaardzo długie trzy godziny. Kiepsko spałam, do tego wczesniej wstałam i w pewnym momencie dopadło mnie takie zmeczenie, że czas naprawdę szedł na piechotę, bo zwolnił do granic możliwości. Później wrzucę kilka zdjęć z balu.
Wiadomość dla Ani. Niestety z butów został rozmiar 36 oraz 40 i 41 :/
Showing posts with label ciuszki. Show all posts
Showing posts with label ciuszki. Show all posts
Saturday, March 26, 2011
Thursday, February 10, 2011
168. JUŻ PO...
Po pracy, po większości obowiązków, po obiedzie, po kawie.....przed kolejna kawą, przed czasem dla siebie, przed wspólnym wieczorem. Dzień nie był najgorszy, a z pewnością był zdecydowanie lepszy od wczorajszego. Słońce nastroiło mnie pozytywnie, do tego przepięknie przedwiosenny śpiew ptaków...mmmmmmmmm... jakie przyjemne chwile nas czekają, gdy w końcu nadejdzie koniec zimna. Już zacieram ręce z niecierpliwością.
W drodze do pracy zaszłam do pewnego sklepiku i nie mogłam się oprzeć przed zakupem ślicznej opaski. Mam fioletową tunikę więc będzie jak znalazł.
Kupiłam również kolczyki. Musiałam jakieś kupić, bo z tego pośpiechu nie założyłam, a jestem typową "kolczykową panienką". Mam 9 dziurek i kocham kolczyki.
Te koczyki również pasują idealnie do tuniki. Tak w ogóle to kocham kocham i kocham wszelkiego rodzaju tuniki, bluzki z bufkami. W takich rzeczach czuję się bardzo kobieco. Do tego jeszcze szpilki lub botki na obcasie i jest zajebiście.
W ogóle kocham kurteczki skórzane ( mam w składzie już tylko sztuk trzy. Kremową, brązową i oczywiście ponadczasową czerń. Bordowej się pozbyłam. Jakoś ten kolor do mnie nie przemawiał). Kocham spódniczki. Te niskoosadzone i z wysokim stanem. Kocham zakolanówki, getry, leginsy. Ot taka chyba normalna kobieta jestem. :)
Ach no i jeszcze kredkę kupiłam :D
Tak mi się jakoś miło zrobiło, że w sumie to, co działo się w pracy jest mniej istotne. Chociaż przyznam, że czas minął mi szybko, bo się działo. Byli klienci więc czas naprawde strzelił jak z bicza :D
Zapomniałam dodać, że w totka była trójka, więc nadal gram :D trzymac kciuki za dzisiejsze losowanie :)
W drodze do pracy zaszłam do pewnego sklepiku i nie mogłam się oprzeć przed zakupem ślicznej opaski. Mam fioletową tunikę więc będzie jak znalazł.
Kupiłam również kolczyki. Musiałam jakieś kupić, bo z tego pośpiechu nie założyłam, a jestem typową "kolczykową panienką". Mam 9 dziurek i kocham kolczyki.
Te koczyki również pasują idealnie do tuniki. Tak w ogóle to kocham kocham i kocham wszelkiego rodzaju tuniki, bluzki z bufkami. W takich rzeczach czuję się bardzo kobieco. Do tego jeszcze szpilki lub botki na obcasie i jest zajebiście.
W ogóle kocham kurteczki skórzane ( mam w składzie już tylko sztuk trzy. Kremową, brązową i oczywiście ponadczasową czerń. Bordowej się pozbyłam. Jakoś ten kolor do mnie nie przemawiał). Kocham spódniczki. Te niskoosadzone i z wysokim stanem. Kocham zakolanówki, getry, leginsy. Ot taka chyba normalna kobieta jestem. :)
Ach no i jeszcze kredkę kupiłam :D
Tak mi się jakoś miło zrobiło, że w sumie to, co działo się w pracy jest mniej istotne. Chociaż przyznam, że czas minął mi szybko, bo się działo. Byli klienci więc czas naprawde strzelił jak z bicza :D
Zapomniałam dodać, że w totka była trójka, więc nadal gram :D trzymac kciuki za dzisiejsze losowanie :)
Tuesday, November 30, 2010
96. SŁODKIE LENISTWO
Od dłuższego czasu obiecuję sobie, że po powrocie z pracy będę się byczyć. I w końcu dziś tak jest. Po pracy byczyłam się w sposób doskonały a teraz Tocha już prawie od godziny słodko śpi, ja idę wziąć prysznic i będę dalej się byczyć :) I LIKE IT :)
To foto części mojego futerka z kota :)
A to misiu, którego malowała Tosia w przedszkolu.Taki ma talencik moja kruszynka :)
To foto części mojego futerka z kota :)
A to misiu, którego malowała Tosia w przedszkolu.Taki ma talencik moja kruszynka :)
Labels:
ciuszki,
dziecko,
dziewczynka,
miłość,
przedszkole,
Tosia
95. AJĆ, AŁA, BOLIIIIII
Wczoraj zaliczyłam trzykrotnie odśnieżanie podjazdu a juz wieczorem nie mogłam się ruszyc. Myślałam, że rano będzie lepiej ale........pomyliłam się. Bardzo boli mnie część krzyżowa kręgosłupa i każdy miesień. Poruszanie się nie sprawia mi dzis przyjemności. Do tego znów się nie wyspałam. Cierpię na chroniczny brak snu i ogolnie gówniane mam to "cos". Nie wiem jak to nazwać, bo mentalnie jest zajebiście, humor dopisuje ale jest jakoś dupaśnie. Do tego zawsze z rana oczy łzawią mi tak, jakbym robiła za spryskiwacz ogrodowy. Więc zawsze mam problem z makijażem, bo wszystko w ciągu kilku chwil spływa.
W taką pogodę jaka ostatnio panuje, czyli pełno śniegu, tylko-5 stopni i na szczęscie nie wieje uwielbiam nosić moje kochane futerko ze zwierza. Jest krótkie, sztuczne i chyba nibykrólicze. Jest ciepłe, wygodne i pasuje do wszystkiego.
Teraz jest pora na kolejną pyszna, aromatyczną kawę i może coś słodkiego do niej? Hmmmm może makowiec :).
W taką pogodę jaka ostatnio panuje, czyli pełno śniegu, tylko-5 stopni i na szczęscie nie wieje uwielbiam nosić moje kochane futerko ze zwierza. Jest krótkie, sztuczne i chyba nibykrólicze. Jest ciepłe, wygodne i pasuje do wszystkiego.
Teraz jest pora na kolejną pyszna, aromatyczną kawę i może coś słodkiego do niej? Hmmmm może makowiec :).
Sunday, November 28, 2010
93. ANDRZEJPARTY :)
Mając kobiecy dylemat w stylu "co na siebie włożyć", w trakcie szperania w szafie i na wieszaku stwierdziłam, że nie mam się w co ubrać. Ogólnie, to kaszanka ze szmatkami, bo dawno nic nie kupowałam. Postanowiłam wrzucić jakiś top, rurki i szpiluchy. Więc żadnych tam szałowych kiecek i efektu olśnienia nie było.Jest kilka zdjęć z imprezy ale jakość jest masakryczna. No nie ważne. Generalnie ważne jest to, co zostanie mi w pamięci.
Ogólnie do trzylitrowej siedziby zła trafiliśmy chwile po 20tej. :)
Tosia bardzo się cieszyła, że ma wychodne z nami :) Nie tylko z samego faktu wyjścia zacieszała ale również dlatego, że była tam jeszcze jedna dziewczynka. 5letnia Oliwia. Dziewczynki bardzo ładnie się ze sobą bawiły. A to klocki, a to zabawa w ganianego i tańce. :) Tosia po dwóch godzinach szaleństw wróciła do domu padnięta :)
Ponieważ były u nas dzieci zadbaliśmy o to by miały swoje miejsce do zabawy :) Tu Oliwka i Danusia mają swój świat.
Oliwka z mamusią........pozdrawiamy :)
Ogólnie było bardzo śmiesznie, tanecznie i ja będę miała kolejne miłe wspomnienia :)
Mamy stałą ekipę naszych spotkań integracyjnych. Czasem jest ktoś nowy, czasem kogoś brakuje.
Był Marek, nasz Sławek, który wrócił niedawno z kapuścianego wyjazdu i miło było znów go widzieć. To taka nasza dusza towarzystwa. Wiecznie, dobry humor, jakieś śmieszne miny i.........koza meeeee :) Byłi również:
Marcin i Danusia
Danusia i Magda
Paweł i Oliwka
Szymon i ja
I nasze zakładowe trio. Danusia, Szymon i ja :)
Dziś na 16tą mieliśmy zaproszenie od Szymona na poprawinki :) Niedawno z nich wróciliśmy. Było śmiesznie. Znów jedzonko, rozmowy, trochę wspomnień. Fajny klimat jest w tej naszej pracy :)
Ogólnie do trzylitrowej siedziby zła trafiliśmy chwile po 20tej. :)
Tosia bardzo się cieszyła, że ma wychodne z nami :) Nie tylko z samego faktu wyjścia zacieszała ale również dlatego, że była tam jeszcze jedna dziewczynka. 5letnia Oliwia. Dziewczynki bardzo ładnie się ze sobą bawiły. A to klocki, a to zabawa w ganianego i tańce. :) Tosia po dwóch godzinach szaleństw wróciła do domu padnięta :)
Ponieważ były u nas dzieci zadbaliśmy o to by miały swoje miejsce do zabawy :) Tu Oliwka i Danusia mają swój świat.
Oliwka z mamusią........pozdrawiamy :)
Ogólnie było bardzo śmiesznie, tanecznie i ja będę miała kolejne miłe wspomnienia :)
Mamy stałą ekipę naszych spotkań integracyjnych. Czasem jest ktoś nowy, czasem kogoś brakuje.
Był Marek, nasz Sławek, który wrócił niedawno z kapuścianego wyjazdu i miło było znów go widzieć. To taka nasza dusza towarzystwa. Wiecznie, dobry humor, jakieś śmieszne miny i.........koza meeeee :) Byłi również:
Marcin i Danusia
Danusia i Magda
Paweł i Oliwka
Szymon i ja
I nasze zakładowe trio. Danusia, Szymon i ja :)
Dziś na 16tą mieliśmy zaproszenie od Szymona na poprawinki :) Niedawno z nich wróciliśmy. Było śmiesznie. Znów jedzonko, rozmowy, trochę wspomnień. Fajny klimat jest w tej naszej pracy :)
Saturday, November 27, 2010
92. PO KOBIECEMU :)
Nadal mam fioła na punkcie tego songa :) Cover zdecydowanie lepszy od oryginału.Uwielbiam tą piosenkę BOSKI GŁOSIK
Jestem typową kobietą i raz na jakiś czas uwielbiam wyskoczyć po jakiś kosmetyk czy ciuszek. Dziś padło na cienie do powiek. Tanie i ładne a czy dobre? Hmmmm okaże sie dzisiaj. Będą miały craschtest na dzisiejszych andrzejkach :)
nr:104
i nr:103
Do tego sprawiłam sobie jeszcze nowy pędzelek języczkowy. Ze starego zrobiła się juz masakra :) Niedługo i puchacz będzie do wymiany.
Ok lecę szykować się na nasze party. Najgorsze jest to, że nie mam pomysłu na to, jakie szmatki mam założyć ;/
Jestem typową kobietą i raz na jakiś czas uwielbiam wyskoczyć po jakiś kosmetyk czy ciuszek. Dziś padło na cienie do powiek. Tanie i ładne a czy dobre? Hmmmm okaże sie dzisiaj. Będą miały craschtest na dzisiejszych andrzejkach :)
nr:104
i nr:103
Do tego sprawiłam sobie jeszcze nowy pędzelek języczkowy. Ze starego zrobiła się juz masakra :) Niedługo i puchacz będzie do wymiany.
Ok lecę szykować się na nasze party. Najgorsze jest to, że nie mam pomysłu na to, jakie szmatki mam założyć ;/
Labels:
andrzejki,
cienie do powiek,
ciuszki,
impreza,
kosmetyki
Monday, November 22, 2010
85. OCHOTA NA KIECKĘ
Mam dziś chęć na ubranie się w sukienkę. Ostatnio noszę tylko dżinsy, dżinsy i dżinsy. Oby szybko i wygodnie. Rozumiem, że mamy są zabiegane, rano pobudka, ubrać dziecko, zrobić śniadanie, odstawić je do przedszkola itd. itd. itd. A co z kobiecością? A co z MOJĄ kobiecością? Chyba odeszła wraz z latem. Ale dziś jest odpowiedni dzień na odnalezienie jej. Mam 1,5 godziny na znalezienie czegoś słitaśnie-kobiecego, zrobienie makijażu i fryzury. Czas się zbierać do pracy.
Subscribe to:
Posts (Atom)
Followers
About Me
Powered by Blogger.

















