Przed pracą zaszłam do "Kobieterii". Bardzo przyjemny sklepik, z ładnymi ciuszkami i niedrogimi przede wszystkim. Przeglądam pierwszy wieszak, drugi i BUM. Zostałam znokautowana przez piękną żółtą sukienkę. Kolorek jest lekko przydymiony, rozmiar 34/36, ze skóry, krótka, zapinana na szyi, plecy odkryte i to bardzo. Wzięłam ją do przymierzalni i pasuje idealnie. Cena nie jest odstraszająca, bo to wydatek rzędu 76 zł. Ale mówię wam cudna jest. Tylko nie wiem co z tym fantem zrobić. W czerwcu szykuję się na wesele i była by jak ta lala. Jutro postaram się zrobić jej zdjęcia, bo chyba potrzebuję pomocy.
A może taki zestaw na wesel będzie bardziej odpowiedni?
Showing posts with label sh. Show all posts
Showing posts with label sh. Show all posts
Tuesday, April 5, 2011
Thursday, March 17, 2011
227. ŻELKI, FREND, BOLEK I LOLEK
Tosia popołudnie spędziła z Maciejem. Boski chłopak jest z niego. Zajadali się żelkami, oglądali Bolka i Lolka, później posprzątali razem pokój. Znaczy Maciej sprzątał i stwierdził, że "będę miała mniej sprzątania w sobotę" :D Fajnego mam sąsiada prawda? :D
Dzisiaj upolowane rzeczy.
A to dzieła, a raczej arcydzieła Tośki :D
Dzisiaj upolowane rzeczy.
A to dzieła, a raczej arcydzieła Tośki :D
Labels:
bajka,
bolek i lolek,
dziecko,
dziewczynka,
kardigan,
kolega,
koszulki,
miłość,
sh,
Tosia,
zakupy
Monday, March 14, 2011
220. NIE LUBIĘ PONIEDZIAŁKU????
No właśnie tego nie jestem pewna. Może nie tyle, że nie lubię poniedziałku, co po niedzieli leniwej, błogiej nic się nie chce robić. Ale jest ok.Dopiero wstałam. Jeszcze nawet kawy nie wypiłam ale zdążę ją nadrobić z pewnością w pracy :) Tosia w przedszkolu, więc początek dnia ogólnie jest podobny do każdego w tygodniu.
W sobotę wybrałam się do sh. Jedyne, co udało mi się upolować do kardigan biały i długi wiosenny sweter. Również jasny. Nie mam czasu na fotosy. Zmywam się i będę wieczorkiem :D
W sobotę wybrałam się do sh. Jedyne, co udało mi się upolować do kardigan biały i długi wiosenny sweter. Również jasny. Nie mam czasu na fotosy. Zmywam się i będę wieczorkiem :D
Labels:
córka,
dziecko,
poniedziałek,
przedszkole,
sh,
Tosia,
zakupy
Subscribe to:
Posts (Atom)
Followers
About Me
Powered by Blogger.








