Dzisiejszy dzień, tak jak i wczorajszy, to masa pracy. Zmieniło się coś ostatnio w moim życiu i teraz staram sie pogodzić każdy jego dzień.
Ale dziś miałam chwilę tylko dla córki. A właściwie miałyśmy okazję spędzić go w całości razem. Z czego bardzo się cieszę. Oto kilka zdjęć z dziś :D
Przedstawiam Wam Jasia vel "John".
Tosiula po święceniu.
A to już nasze popołudniowe chwile.
Showing posts with label odpoczynek. Show all posts
Showing posts with label odpoczynek. Show all posts
Saturday, April 23, 2011
Friday, December 10, 2010
109. BOLI ;/
Od środowego wieczoru czuje się fatalnie. Głowa mi pęka. Nienawidzę migren. Pęka mi pół mózgu z bólu, do tego mam "alergię " na światło i dźwięki. Jeszcze jakieś dwa może trzy dni i będzie już ok. Za minut kilka muszę zmykać do pracy. Mam leniwca taki wielkiego jak zaspy za domem. Najchętniej wkitrałabym się pod kołderkę i zasnęła. Teraz był by najlepszy na to czas, bo mama jest u fryzjera, Tosia w przedszkolu i nikt by mi nie przeszkadzał. Od wczoraj intensywnie zabieram się za robienie choinek. Mam kilka zmówień ale jakoś nie mogę się zebrać. Ale OBIECUJĘ, że dziś się wezmę. Jutro kupię farbę i na poniedziałek wszystko będzie gotowe. Tak jak ma być. Ok zmykam.
Subscribe to:
Posts (Atom)
Followers
About Me
Powered by Blogger.

