Od środowego wieczoru czuje się fatalnie. Głowa mi pęka. Nienawidzę migren. Pęka mi pół mózgu z bólu, do tego mam "alergię " na światło i dźwięki. Jeszcze jakieś dwa może trzy dni i będzie już ok. Za minut kilka muszę zmykać do pracy. Mam leniwca taki wielkiego jak zaspy za domem. Najchętniej wkitrałabym się pod kołderkę i zasnęła. Teraz był by najlepszy na to czas, bo mama jest u fryzjera, Tosia w przedszkolu i nikt by mi nie przeszkadzał. Od wczoraj intensywnie zabieram się za robienie choinek. Mam kilka zmówień ale jakoś nie mogę się zebrać. Ale OBIECUJĘ, że dziś się wezmę. Jutro kupię farbę i na poniedziałek wszystko będzie gotowe. Tak jak ma być. Ok zmykam.
Showing posts with label fryzjer. Show all posts
Showing posts with label fryzjer. Show all posts
Friday, December 10, 2010
109. BOLI ;/
Subscribe to:
Posts (Atom)
Followers
About Me
Powered by Blogger.
