Search This Blog

Monday, May 16, 2011

DZIEŃ WAGAROWICZA :)

     Do domu wróciłyśmy ok 22:30.Tosia oczywiście już spała, gdy po nią przyjechałam. Na szczęście, po powrocie do domu nie płakała i nie marudziła, że musi się przebrać w piżamkę. Rano obie miałyśmy problem ze wstaniem. Zapytałam Tosię, czy chce jechać do przedszkola? Powiedziała, że nie, bo się nie wyspała. Jak nie, to nie. Dzień wagarowicza uważam za otwarty :)

Nie chce mi się już pisać, więc idę sobie. Miłego dnia 

No comments:

Post a Comment

Followers

Powered by Blogger.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...