Kocham taką pogodę, jak dziś. Kocham taki dzień, jak dziś. W pracy wszystko ok, z Tosią tez ok mimo kiepskiego zachowania w przedszkolu. Gdy dowiedziałam się, że dziś pokazała konkretne rogi zaczęłyśmy rozmawiać. Odbywało się to w przedszkolu. Chciałam to zrobić jeszcze na gorąco. Ale z czasem Tosia zrozumiała, że źle postąpiła i przeprosiła obie swoje Panie. W "nagrodę" za zwycięskie przeciśnięcie słowa "przepraszam" przez gardło pojechałyśmy na lody :)
Dalszą część dnia spędziłyśmy na spacerze. Później Wam pokażę miejsce, w które bardzo lubimy chodzić.
Tuesday, May 10, 2011
298. LODY
Labels:
córka,
dziecko,
dziewczynka,
lody,
miłość,
nagroda,
przeprosiny,
Tosia,
zachowanie
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
Followers
About Me
Powered by Blogger.

No comments:
Post a Comment