Przyznam szczerze, że żyję już świętami. A raczej czasem spędzonym z Tośką. Z pewnością nie mam zamiaru siedzieć z nią w domu. Weźmiemy samochód i pojedziemy sobie "gdzieś". Jeszcze nie wiem dokąd ale wyruszymy :). Outfit z dziś. Turkus. Znalazłam koszulkę u babci w szafie. DOSŁOWNIE. Przytachałam od niej kilka podobających mi się ciuszków. Tak wygląda top.
Pamiętacie, kiedyś wspominałam, że będę szarpać spodnie. To je poszarpałam, ale muszę jeszcze dorobić kilka dziurek na boku jednej nogawki.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
Followers
About Me
Powered by Blogger.

No comments:
Post a Comment