Ponieważ miałam dziś dobry horoskop, postanowiłam pobawić się w świeczniki i wypróbować papier ryżowy. Nie znam się na takich akcjach ale przyznam, że efekt jest szałowy. Przynajmniej mi się bardzo świeczniki podobają. Jutro postaram się wrzucić fotki. Narazie zostały powoskowane i schną. Oby passa trwała przynajmniej do godziny ok. 22:30, gdyz wysłałam totolotka :) Spadam. Mam na dziś dosyć. Idę zjeść kolację, prysznic i do wyrka :*******
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
Followers
About Me
Powered by Blogger.

No comments:
Post a Comment